sobota, 17 maja 2014

Zrób coś po raz pierwszy

23 komentarze:
 

Jakiś czas temu Nath napisała na swoim blogu o pewnym projekcie. Jego myślą przewodnią było zrobienie czegoś po raz pierwszy. Zgłosiłam się od razu, bo niby czemu nie spróbować. Schody zaczęły się dopiero, gdy na poważnie wszystko przemyślałam. Początkowo uważałam, że chodzi o coś na serio przełomowego, czy szalonego, jak skok ze spadochronem. Potem, gdy emocje opadły, zaczęłam w życiu codziennym dostrzegać te "pierwsze razy". Pierwsze upieczone zdrowe ciasto, pierwszy nowy trening, pierwsza rozmowa z osobą, którą widuję od dawna. Zaraz za tym doszedł nowy blog. Zobaczyłam też jeża (tak, to też był pierwszy raz). Brałam udział w majowym sylwestrze i obejrzałam kilka filmów, które w sumie okazały się całkiem niezłe. Zamówiłam też foremki do pieczenia i wzięłam udział w wymiance. Zbierałam też w trakcie juwenalii pieniądze przebrana za pseudo słowiankę.
Podsumowując: udało się, zadanie wykonane :)







Zdjęcia pochodzą z dzisiejszego spaceru :)

Dobranoc!

23 komentarze:

  1. świetny zestaw i ładne okularki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna bluzka kochana!
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/05/modern-marie-antoinette.html

    OdpowiedzUsuń
  3. I'm in love whit this colorful jacket
    kisses
    www.welovefur.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo! :) Małe rzeczy a cieszą ;) Czasem pomoc bezinteresowna jest ważniejsza niż jakieś nie wiadomo jakie zdarzenia ;) buziaki i zapraszam ponownie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Great post, dear!

    theprintedsea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszula jest świetna!

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. kochana zakochałam się w tej koszuli!

    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje wykonanego zadania :)
    bluzka po prostu boska,dołączam się do zachwytów dziewczyn,śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna bluza. Co do tych "pierwszych razów" warto spróbować, jest to tak jakby motywacja do nowych działań :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hahahahaha! rozbawiłaś mnie! pamiętam jak dwa lata temu to ja zobaczyłam pierwszy raz jeża. gadałam o nim przez jakieś 3 godziny. wszyscy mieli mnie dość, ale ja przecież zobaczyłam wtedy jeża... btw. uwielbiam Twoje zdjęcie w pasku bocznym ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł z tym postanowieniem, chyba sama spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna stylizacja :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakby się zastanowić, to rzeczywiście trudno o te pierwsze razy :D
    Oo, w sumie ostatnio po raz pierwszy zdarzyło mi się zapomnieć wysiąść z autobusu. Liczy się? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł z tymi pierwszymi razami! W sumie towarzyszą nam cały czas, tyle, że ich często nie dostrzegamy...
    Świetna koszula :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nowy adres bloga http://jasminengirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff