sobota, 17 maja 2014


Jakiś czas temu Nath napisała na swoim blogu o pewnym projekcie. Jego myślą przewodnią było zrobienie czegoś po raz pierwszy. Zgłosiłam się od razu, bo niby czemu nie spróbować. Schody zaczęły się dopiero, gdy na poważnie wszystko przemyślałam. Początkowo uważałam, że chodzi o coś na serio przełomowego, czy szalonego, jak skok ze spadochronem. Potem, gdy emocje opadły, zaczęłam w życiu codziennym dostrzegać te "pierwsze razy". Pierwsze upieczone zdrowe ciasto, pierwszy nowy trening, pierwsza rozmowa z osobą, którą widuję od dawna. Zaraz za tym doszedł nowy blog. Zobaczyłam też jeża (tak, to też był pierwszy raz). Brałam udział w majowym sylwestrze i obejrzałam kilka filmów, które w sumie okazały się całkiem niezłe. Zamówiłam też foremki do pieczenia i wzięłam udział w wymiance. Zbierałam też w trakcie juwenalii pieniądze przebrana za pseudo słowiankę.
Podsumowując: udało się, zadanie wykonane :)







Zdjęcia pochodzą z dzisiejszego spaceru :)

Dobranoc!

piątek, 16 maja 2014


Dziś mała przerwa od wyzwania. Niestety nie udaje mi się go aktualizować codziennie, a winę za to ponosi po pierwsze nauka- sesja idzie wielkimi krokami, a poza tym ostatnio jedyną rzeczą, o której marzę, jest sen. I tak śpię w nocy, po zajęciach, przed wieczorem i znowu w nocy. Chyba czas najwyższy sprawdzić, co za to odpowiada.

Na chwilę obecną stoję przed dosyć trudną decyzją, jednak na ten temat nie będe się rozpisywać.






Dziwne jest to, że miesiąc temu było cieplej niż teraz :(

Pozdrawiam!
 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff